niedziela, 12 maja 2013

Od Tygrysa C.D. Nemezis

- Mamy ze sobą walczyć? - zapytałem z niedowierzaniem.
- A co ogłuchłeś?
- Raz w życiu uderzyłem dziewczynę i jakoś mi się nie pali żeby to powtórzyć.
Nemezis zrobiła półobrót i prawie uderzyła mnie w twarz, ale złapałem jej nogę w kostce.
- Jesteś za wolna.
- A znasz kogoś szybszego.
- Chodzi mu o Kobrę, nie bez powodu ma takie przezwisko.
Podciąłem drugą nogę dziewczyny, a ona upadła.
- Właśnie ją uderzyłem. A teraz tego żałuję i to bardzo...

(Nemezis?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz