-Chętnie
Podeszliśmy do stajni i wyprowadziliśmy konie.Wziąłem mapę i kompas,tak na wszelki wypadek.
[2 godziny później]
Błądziliśmy wśród niekończących się drzew.Nagle przypomniałem sobie że mam mapę i kompas.Ze zwycięskim uśmiechem na ustach wskazałem Ice poprawną drogę
(Ice CD ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz