- Jasne. Dzięki za rady - powiedziałam z uśmiechem - To może już Cię zostawię żebyś mogła w spokoju ćwiczyć. Do zobaczenia! - zawołałam i odeszłam
- Dzięki. Do zobaczenia! - zawołała za mną
Poszłam do swojego pokoju żeby spędzić trochę czasu z Isleen. Nakarmiłam ją i trochę się razem powygłupiałyśmy i poćwiczyłyśmy. Po jakiejś godzinie do mojego pokoju ktoś zapukał.
- Proszę! - zawołałam
Do pokoju weszła Karou.
- Nemezis możemy porozmawiać? - zapytała, a wyglądała na przybitą
- Oczywiście - przytaknęłam - Usiądź proszę i powiedz o co chodzi?
(Karou?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz