sobota, 4 maja 2013

Od Nemezis CD Stelli

- W takim razie musimy zanieść trochę tego kamienia Mistrzowi – powiedziałam w zamyśleniu
- Tylko jak mamy to zrobić? – zapytała Stella – Przecież nie damy rady…
- Poczekaj – przerwałam jej – A może Mistrz chce nas sprawdzić. Kamienie szlachetne nie muszą być najcenniejszą rzeczą w tej jaskini
- To co nią jest?
- Nie wiem, ale zaraz to sprawdzimy
- Musimy się pospieszyć żeby znaleźć wszystko przed północą – zauważyła dziewczyna
- W takim razie ja sprawdzę jaskinię, a ty idź szukać następnej rzeczy – zasugerowałam
- W porządku – powiedziała i wybiegła z groty
Ja weszłam do głębiej w ciemność. Szłam dość długo, nie znajdując nic prócz skał. Nagle jednak usłyszałam cichy dźwięk. Jakby…pisk? Poszłam w kierunku z którego dobiegał dźwięk i znalazłam…malutką wilczycę.
 http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/3/300/maly_szczeniak_obrazki_z_bajek.jpg
Była wychudzona, zziębnięta i przerażona. Podeszłam i uklękłam przy niej.
- Nie bój się malutka – szepnęłam, wyciągając ręce
Ku mojemu zdziwieni mała wskoczyła mi w ramiona, przytulając się mocno. Zauważyłam, że ma na szyi obróżkę z doczepionym liścikiem. Odczepiłam list i przeczytałam:

Alexandro to jest Isleen, Twoja wierna towarzyszka i przyjaciółka. Opiekuj się nią bo to najcenniejszy skarb. 

Najcenniejszy skarb?! A więc o to chodziło Leśnemu Panu! To ją miałyśmy znaleźć!
Zadowolona wstałam z Isleen w ramionach i wyszłam z jaskini. Czekała już na mnie Stella.

(Stello CD?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz