piątek, 17 maja 2013

Od Miśki CD Tygrysa


--Dzięki ze to szanujesz....bo nawet nie jesteśmy parą.
Tygrys leżał wpatrując się w sufit...nad czymś myślał....
--Tygrys...-szepnęłam
On mnie nie kocha...?Chyba nie chce naszego związku!
Odwróciłam się i wybiegłam na dwór(taa,w pidżamie).Usiadłam pod drzewem a z moich oczu wypłynęły cztery łzy....łzy niespełnionej miłości.
Coś zaszeleściło...
--Tygrys?
Chłopak wyszedł zza drzewa,jakieś taki blady.
-Przepraszam ja...
--Powiedz to tu i teraz-krzyknęłam wstając,moja łza poleciała na jego policzek...


{Tygrys?'Taa' czy 'ne'?}

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz