- No cóż...
- Duma nie pozwala mu nie przyjąć zakładu - odparł Leśny Pan.
- Tak, jestem zbyt dumny, pewny siebie i nie warto mieć przy mnie sztylet tak?
- Chłopcze!
- O rety, no i co? Nie jest pan gorszy od Smoka... Pan mnie lubi, ale boi się to okazać. Lubi wszystkich - dodałem patrząc na Stellę.
(Stella?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz