poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Od Miśki CD Tygrysa

Podziwiałam jego odwagę że się do mnie odezwał,raczej nikt mnie nie lubi itp.
--Nie patrzę się na ciebie-odwróciłam się z gracją-i tak,chcę śpiewać.
-Chciałbym usłyszeć twój głos-poprosił
--No nie wiem...-powiedziałam cicho podnosząc mikrofon i odkładając go na półkę.
-Nalegam-złapał mnie za rękę i wcisnął jakiś mikrofon....
--Nowy egzemplarz 300?!-wytrzeszczyłam oczy
-Tak,dla ciebie...-uśmiechnął się
--Dziękuję-szepnęłam ledwo słyszalnie,bo te słowa były mi znane tylko 2 dni.
-Proszę,a teraz zaśpiewaj-puścił moją rękę bym mogła wejść na podwyższenie.
Włączyłam magnetofon z podkładem....


{Tygrys?Nie mogłam się ogar z tą piosenką....jest taka piękna♥Near,far wherever you are....♥ }



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz