niedziela, 28 kwietnia 2013

Od Michaela C.D. Yui

- Rano przyjdę do Ciebie - dodałem jeszcze.
Cicho zamknąłem drzwi i przez sekundę stałem w bezruchu patrząc się na drzwi.
- Czyżby chwila rozmarzenia? Nowe uczucie, co?
- Tak, chwila rozmarzenia - obok mnie stał Żelazny. - Zastanówmy się dlaczego? A no tak, ta mała przypomina mi moją nienarodzoną, zabitą przez ojca siostrę i odzywa się we mnie żal. No to dobry argument. I szczerze, gdybym mógł cofnąć czas, to zabiłbym ojca wcześniej, żeby nie odpuścić do śmierci mamy i siostry.
- Skąd wiesz, że siostry?
- Mama ukrywała ciążę przez 7 miesięcy, była na USG. Słyszałem bicie jej serca, widziałem ją, myśli pan, że zapomnę? Leśny Pan kilka razy zadawał mi pytanie dlaczego to zrobiłem? Dlatego, że nie mogłem wytrzymać jak nazywał moją matkę dziwką, choć to było jego dziecko, ją nazywał potworem i demonem, chciałem żeby cierpiał tak jak ja. Nie zabiłem go, ja go tylko dźgnąłem i zostawiłem bez pomocy, zabił się sam strzelając sobie w głowę, ale tego już nikt nie pamięta. A tak mała, może być dla mnie wyzwoleniem.

(Yui?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz