niedziela, 28 kwietnia 2013

Od Nemezis CD Killera, do Stelli

Musiałam przyznać, że chłopak mnie nieźle zaskoczył tymi przeprosinami. Myślałam, że zatrzymał mnie po to żeby się na mnie wyładować...
Byłam tak zdumiona, że kiedy Killer odsunął się i dał mi przejść nie ruszyłam się z miejsca.
- Czemu sam wybrałeś dziewięcioletnią niewolę? - zapytałam lekko zmieszana
- Chciałem się czegoś nauczyć wzruszył ramionami chłopak - Poza tym...
Nie skończył bo koło nas pojawił się Żelazny.
- Nemezis, masz iść na trening do Pana Lasu - zakomunikował mi
- W porządku - westchnęłam - Do zobaczenia - pożegnałam się z Killerem i poszłam gdzie mi kazano.

W Krainie Natury czekał już na mnie Pan Lasu i jakaś rudowłosa dziewczyna.
- Witaj Nemezis - powiedział Mistrz kiedy mnie zobaczył - Poznaj Stellę. Będziecie razem szkolone na szpiegów więc chcę zobaczyć co potraficie - wyjaśnił - Musicie się nauczyć niepostrzeżenie przemieszczać na każdym terenie i polegać na sobie nawzajem.
- A to drugie po co? - zapytała Stella
- Żeby wykonywać misje na obcym terenie musicie się rozumieć niemal bez słów - odpowiedział Mistrz

(Stello, co ty na to?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz