poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Od Ice CD Nemezis

No świetnie! Smok u mnie w pokoju! I na dodatek zaspałam na zajęcia!
- Ubieraj się! Natychmiast. - powiedział. Posłuchałam go i pobiegłam do szafy. Wzięłam szybko jakieś pierwsze lepsze ubrania i mój ulubiony piracki kapelusz. Już miałam wychodzić, ale zawróciłam założyłam szybko buty i porwałam broń ze stolika.
- Gotowa. - powiedziałam podbiegając do drzwi. Ale Smoka już tam nie było. Za to stała tam Nemezis.
- Idziemy? - zapytała. Kiwnęłam głową i ruszyłyśmy na trening.
                                                                               ***
- ICE! ATAKUJ! PÓKI NIE ZROBISZ TEGO CO KAŻĘ NIGDZIE NIE PÓJDZIESZ!- krzyczał Smok. Od prawie 3 godzin trenuję to samo. Zacisnęłam zęby i ruszyłam do ataku. Salto, przeturlanie się, szybkie wstanie, piruet i...
- TAK! O TO CHODZIŁO! - krzyknął Mistrz. Nie wiem co chciał dalej powiedzieć, bo wybuch mojego celu zagłuszył wszystko. Wybrani poklepali mnie po plecach i wyszli z hali treningowej. Podnisłam broń i ruszyłam za nimi.
- Brawo Ice. - powiedziała Nemezis. Kawałek dalej zauważyłam Tygrysa. Skinęłam ku niemu głową, ale chyba mnie nie zauważył.
- Dzięki Nem. Jestem strasznie głodna. Idziemy?

<Nemezis?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz