niedziela, 28 kwietnia 2013

Od Michaela C.D. Yui

- Śpij dobrze, jutro będzie ciężki dzień.
- Dlaczego? - zapytała.
- Bo będziesz musiała obejrzeć ze mną wszystko, później albo ułożą Ci plan dnia przy czym będziesz musiała być i patrzeć, albo będziesz miała trening. Ale mam nadzieję, że nic Ci się w pierwszym dniu nie stanie, w przeciwieństwie do mnie...
- A co Ci się stało.
- No cóż, zabiłem ojca, więc szybko się nie poddałem - zacząłem siadając na podłodze korytarza, oparty o ścianę. - Nie chciałem z nimi iść, kiedy powiedzieli, że znali mojego ojca. Uciekałem, bardzo długo. Tamto miasto nie miało przede mną tajemnic, znaleźli mnie ponownie do tygodniu przypadkiem wpadłem na Mistrza Smoka. No i szczerze mówiąc skatował mnie na pierwszym treningu, bo miałem złamaną rękę, podbite oko, ale on też nie wyszedł bez szwanku, ojciec za dobrze mnie wyszkolił, żeby ktoś mi dał radę... A teraz śpij mała. A i przy mistrzach, lepiej jakbyś się do mnie zwracała Tygrys, dobrze?

(Yui?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz