- Aha... To fajnie.- mruknęłam, podchodząc do mojego pokoju.
Nie wiem czemu, ale mnie wnerwiał. Otworzyłam pokój.
- Ty możesz, a wręcz musisz iść.- szepnęłam.
- Czemu?
Wzruszyłam ramionami
- Po prostu musisz. Wiem, że chcesz stąd iść, nie zatrzymuję cię.- powiedziałam ironicznie.
[ CD? Mało weny :c]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz