sobota, 27 kwietnia 2013

Od Stelli C.D. Tygrysa


- Son... Wild Flower, Stella. Tak na mnie mówią. Miło Cię poznać.
- Świetnie, że się poznajecie. W końcu musicie wytrzymać ze sobą 9 lat - zaśmiał się Leśny Pan.
Wzruszyłam ramionami. Tu, czy gdzie indziej, co za różnica?
- Jak Ty to możesz jeść?! - zdziwiłam się, widząc korzonki w ręce chłopaka.

(Tygrysie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz