sobota, 27 kwietnia 2013

Od Ice CD Tygrysa


- Cześć. A ty kim jesteś? - 
- Jestem Ice. - powiedziałam mierząc Tygrysa wzrokiem.
 - Tak naprawdę nazywa się Chantell. - szepnął Leśny Pan. On wie jak mnie zdenerwować. Usiadłam i wzięłam kilka korzonków. Wrzuciłam wszystkie do buzi. Tygrys patrzył na mnie z wyczekiwaniem. Właśnie zorientowałam się dlaczego. Gardło zaczęło mnie palić, jednak nie dałam po sobie tego poznać. Leśny Pan roześmiał się. - A to twarda sztuka! Idealnie grasz! - zawołał i podał mi szklankę wody. Wypiłam ją za jednym razem. - Gra prawie tak dobrze jak ty Tygrysie. - wstałam i chciałam już wyjść. - Ice, a może oprowadzisz Tygrysa? - przewróciłam oczami i kiwnęłam głową. Prawie wybiegłam.
- Hej, a może zaczekasz? - zawołał Tygrys. Zatrzymałam się.
- Nie będę robiła za niańkę! - krzyknęłam.
- I dobrze. Znam te tereny, ale chcę Cię poznać. W końcu spędzimy razem 9 lat. 
- Śpieszę się. - warknęłam.
- Trudno. To poczeka. Teraz idziesz ze mną. -
- Jesteś zbyt pewny siebie.
- A ty zbyt uparta. - tymi słowami zakończył dyskusję.

<Tygrysie sorry, że krótkie. Dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz